• Korzystaj z Systemu Informacji Prawnej LEX!
    Szukasz obowiązującego aktu prawnego. Może potrzebujesz aktu już nieobowiązującego lub czekającego na wejście w życie. Albo rozdziału czy paragrafu z Czytaj więcej
  • Lekcje biblioteczne dla przedszkolaków i uczniów klas I-III szkół podstawowych
    Przedszkolakom i uczniom najmłodszych klas szkół podstawowych proponujemy udział w lekcjach bibliotecznych, które organizujemy w Bibliotece dla dzieci Bibluś. Zajęcia Czytaj więcej
  • Cztery kawiarenki językowe i jedna szachowa
    Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza mieszkańców miasta Nowej Soli i powiatu do kawiarenek językowych.Proponujemy cztery kawiarenki: * kawiarenka rosyjska, którą prowadzi Halina Czytaj więcej
  • ACADEMICA to supernarzędzie, dzięki której masz dostęp do ponad 2 mln dokumentów - książek i czasopism naukowych
    ACADEMICA to supernarzędzie, dzięki której masz dostęp do ponad 2 mln dokumentów - książek i czasopism naukowych. Oto kolejny dowód, że Czytaj więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Ostatnio często pytacie nas Państwo, jaką na wakacje wypożyczyć książkę? Odpowiedź jest niezwykle trudna. Tytułów na naszych półkach stoi od groma, a preferencje czytelnicze są przeróżne. Od kryminałów, romansów, reportaży, historii i biografii począwszy, a na klasycznej powieści kończąc.
Mamy jednak ,,coś”, co zadowoli wielu z Was. Jest to iberyjska trylogia Anny B. Kann ,,Do zobaczenia w Barcelonie”, ,,Powrót do Barcelony” i ,,Barcelona na zawsze”. Umiejętnie łączy ona kilka rzeczy - historię kobiety z Poznania zakochanej w rytmach flamenco z quasi-przewodnikiem po Barcelonie i po Lizbonie. Po ich zabytkach, muzyce i kuchni. No i jest to też romans. Po części oparty na własnych doświadczeniach autorki, taki klasyczny, z dwoma pierścionkami zaręczynowymi. Bo jak mówi Anna B. Kann, ,,to musiał być romans, bo wszyscy je lubią, chociaż nie wszyscy się do tego przyznają”.
Gorąco zachęcamy do lektury wszystkich trzech książek, raz że dużo w nich jest rozgrzanego słońca, miłości i tanecznych rytmów, a dwa (tu uwaga!) w związku z nimi we wrześniu przygotowaliśmy małą niespodziankę. Jaką? Niech to zostanie jeszcze naszą słodką tajemnicą. Szczegóły będziemy podawać sukcesywnie, a tuż przed finałem zdradzimy powód, dlaczego nas tak bardzo zainteresowały książki Anny B. Kann.

„Dzięki flamenco odnalazła w sobie piękno, poczuła się kimś wyjątkowym. Obudziła energię, dzięki której czuła, że może przenosić góry, że nie ma dla niej rzeczy niemożliwych. Nauczyła się dumnie nosić głowę, przestała tłamsić emocje, wściekała się i śmiała całą sobą, bez zahamowań.”

(Anna B. Kann „Do zobaczenia w Barcelonie”, str. 12)