• Korzystaj z Systemu Informacji Prawnej LEX!
    Szukasz obowiązującego aktu prawnego. Może potrzebujesz aktu już nieobowiązującego lub czekającego na wejście w życie. Albo rozdziału czy paragrafu z Czytaj więcej
  • Lekcje biblioteczne dla przedszkolaków i uczniów klas I-III szkół podstawowych
    Przedszkolakom i uczniom najmłodszych klas szkół podstawowych proponujemy udział w lekcjach bibliotecznych, które organizujemy w Bibliotece dla dzieci Bibluś. Zajęcia Czytaj więcej
  • Cztery kawiarenki językowe i jedna szachowa
    Miejska Biblioteka Publiczna zaprasza mieszkańców miasta Nowej Soli i powiatu do kawiarenek językowych.Proponujemy cztery kawiarenki: * kawiarenka rosyjska, którą prowadzi Halina Czytaj więcej
  • ACADEMICA to supernarzędzie, dzięki której masz dostęp do ponad 2 mln dokumentów - książek i czasopism naukowych
    ACADEMICA to supernarzędzie, dzięki której masz dostęp do ponad 2 mln dokumentów - książek i czasopism naukowych. Oto kolejny dowód, że Czytaj więcej
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Jest to symboliczne nawiązanie do mającej miejsce w 1933 roku, właśnie 10 maja, na terenie ówczesnych Niemiec i Austrii akcji palenia nieprawomyślnych książek przez samorządy studenckie. Na liście zakazanych autorów znalazło się wówczas ponad 130 nazwisk, w tym Thomas Mann, Ernest Hemingway, Franz Kafka, Jaroslav Hasek, Bertolt Brecht i Fiodor Dostojewski. Stosy książek płonęły w Berlinie, w Breslau, w Monachium, Dreźnie i w innych największych miastach III Rzeszy. Palenie książek było zwieńczeniem „akcji przeciwko niemieckiemu duchowi”, którą zorganizowało Główne Biuro Prasy i Propagandy Niemieckiego Związku Studentów.
Pisarze, politycy i mieszkańcy Wrocławia postanowili – ku przestrodze – upamiętnić tę haniebną rocznicę. Zgromadzeni na tym samym placu Solnym, na którym palono książki w 1933 roku, odczytali fragmenty zakazanych przez hitlerowców dzieł. Prezydent Wrocławia odczytał fragment opowiadania Tomasza Manna ,,Mario i czarodziej", Olga Tokarczuk zaś fragment niestety nietracącego na swojej aktualności ,,Procesu" Kafki. Poeta Ryszard Krynicki (który sam był ocenzurowany w PRL-u w latach 1976–80) czytał wiersze Bertolta Brechta i Nelly Sachs, a Jacek Podsiadło fragment powieści Jacka Londona.
Wrocławski Dom Literatury, inicjator wydarzenia, podkreśla, że „Słowa z popiołu” będą organizowane co roku, 10 maja. Oby już na zawsze pozostały tylko wspomnieniem barbarzyńskich czasów, a nie komentarzem do rzeczywistości.